Makrama w salonie — jak wprowadzić naturalne dekoracje do wnętrza
Makrama kojarzy się wielu osobom z bardzo bujnym, kolorowym stylem boho z lat siedemdziesiątych. Tymczasem dzisiejsza makrama to przede wszystkim spokojne, geometryczne formy w naturalnych odcieniach sznurka — element, który dobrze komponuje się nawet z minimalistycznym wnętrzem.
Jak wybrać odpowiedni rozmiar
Wielkość makramy powinna być proporcjonalna do ściany, na której ją zawiesimy. Zbyt mała ozdoba na dużej, pustej ścianie może wyglądać przypadkowo, a zbyt duża w niewielkim pomieszczeniu — przytłaczająco.
Dobrą zasadą jest, aby makrama zajmowała około 50–70% szerokości mebla, nad którym wisi — na przykład sofy, komody czy łóżka.
Kolor sznurka ma znaczenie
Naturalny, niebarwiony sznurek bawełniany pasuje praktycznie do każdego wnętrza — od skandynawskiego po rustykalne. Jeśli chcemy wprowadzić odrobinę koloru, warto wybrać jeden, spokojny ton, np. pudrowy róż, szałwiową zieleń czy piaskowy beż, i nie łączyć więcej niż dwóch kolorów w jednej kompozycji.
Gdzie najlepiej zawiesić makramę
- nad sofą lub fotelem, jako alternatywa dla obrazu,
- w sypialni, nad łóżkiem, w miejsce tradycyjnego zagłówka,
- w strefie wejścia, jako pierwszy element, który widzimy po przekroczeniu progu,
- w jadalni, jako tło dla stołu i krzeseł.
Makrama działa najlepiej, kiedy ma wokół siebie trochę pustej przestrzeni — nie musi konkurować z innymi dekoracjami na ścianie.
Dobrze dobrana makrama nie tylko ozdabia ścianę, ale też dodaje wnętrzu tekstury i miękkości, której często brakuje w surowych, minimalistycznych przestrzeniach.